Mit nr 3 n/t gier biznesowych: „Dziękujemy, mamy własnych trenerów wewnętrznych”.

Nawet największy dział szkoleń na ogół nie jest w stanie zaproponować pracownikom wszystkich narzędzi rozwojowych, które zapewnią maksymalnie efektywną podróż rozwojową (learning journey).

Gry biznesowe doskonale uzupełniają firmowe know-how.

Ich celem nie jest konkurowanie z trenerami wewnętrznymi, tylko wspieranie ich tam, gdzie to uzasadnione.

Można je wykorzystać na każdym etapie wewnętrznego projektu rozwojowego: od jego uroczystego otwarcia aż po mocne zakończenie – jako wisienkę na torcie.

Gry mogą również stanowić osobne wydarzenie rozwojowe. Zarówno w wersji standardowej, 4-godzinnej, jak i rozbudowanej np. do 1 dnia szkolenia.