Dość często słyszę o pracownikach narzekających na kulturę organizacyjną swojej firmy.
Mówią „tu jest mentalność silosowa”, „brakuje komunikacji”, „ludzie sobie nie ufają”, „nie ma poczucia wspólnoty celów”, „szwankuje współpraca pomiędzy działami”.
W jaki sposób jednak tworzy się kultura organizacyjna?
Ludziom wydaje się, że jest ona niejako „narzucona” odgórnymi decyzjami zarządu.
To wygodne tłumaczenie: „my nie mamy na nic wpływu, jesteśmy tylko pionkami w grze, oni o wszystkim decydują”.
To jest szukanie winnych i stawianie się w roli ofiary.
Taka postawa źle wpływa na morale i motywację pracowników i jest zaraźliwa.
Tymczasem kultura organizacyjna firmy to wypadkowa dziesiątek decyzji podejmowanych każdego dnia przez każdego pracownika.
Zawsze zaczyna się od indywidualnej decyzji, która przekuwa się w konkretne działanie.
Ponieważ zachowanie rodzi zachowanie, inni zaczynają je powielać.
Coraz więcej osób zaczyna zachowywać się w określony sposób ponieważ uważa, że tego się od nich oczekuje.
W pewnym momencie te zachowania (dobre lub złe) stają się obowiązującą normą albo standardem: „tak się u nas to robi”.
W ten sposób tworzy się kultura organizacyjna.
O tym, jaka ona będzie decydujemy więc my sami, a nie ci „na górze”.
To ważny wątek podejmowany przez najlepsze gry biznesowe

